fbpx

Nie od dziś rośliny są większym lub mniejszym elementem naszego życia. I jeśli nawet nie posiadamy ich w naszym domu to mijamy je na ulicy, w parku, w lesie, czy pijąc ulubioną kawę w lokalnej kawiarni. Mimo, że dzisiejszy styl życia sprawia, że mamy ogromną potrzebę posiadania zieleni wokół nas to wciąż w mojej Botanice spotykam osoby, które chciałyby mieć rośliny, ale twierdzą że nie mają do nich ręki. O co właściwie chodzi z ręką do roślin?

Znam osoby które mają wrodzone zdolności i zaprzyjaźniają się z roślinami tak, że dogadują się z nimi bez najmniejszych zastrzeżeń. Co jeśli tak nie jest?  Wtedy należy znaleźć złoty środek i umiejętnie skorzystać ze zdobyczy nauki. Znając nazwę roślinki poczytajmy o niej w książce czy internecie i chwilkę tej roślince poświęćmy czasu. Czy warto? Na pewno! Roślina zmusi Cie do zatrzymania się na moment w codziennym pędzie, ale też sporo Ci wynagrodzi. Szczególnie gdy mieszkasz w mieście, gdyż to ona będzie Twoim łącznikiem z naturą. Fakt, że roślina wymaga opieki (choć niektóre minimalnej) pozwala abyś zajął się nieco spokojniejszymi sprawami. Chwila z rośliną to obcowanie z pięknem, taki mały drobiazg, który z pewnością jest godny uwagi. 

Zatem jak najlepiej obalić stwierdzenie „ręka do kwiatów”? Z pewnością należy znaleźć rozwiązanie, aby zharmonizować wybór roślin z naszą przestrzenią tak aby stały się one elementem kształtującym nasze wnętrze. Należy wybrać rośliny, których potrzeby życiowe jesteśmy w stanie zaspokoić. Pamiętajmy, że w większości rośliny przybywają do nas z oddalonych stref geograficznych jako piękne i egzotyczne egzemplarze. A co my oferujemy zamiast ciepła i błękitnego nieba? Kawałek miejsca na półce czy parapecie i ciasną doniczkę. A roślina potrzebuje odpowiedniego światła, powietrza, ziemi, wody, składników pokarmowych, a także odpowiedniej temperatury wczasie wzrostu i rozwoju jak i w czasie spoczynku. Należy zatem zadać pytania: gdzie będzie dla niej najlepsze miejsce do jej rozwoju  i jak ustawić by najlepiej zdobiła. 

Jak już wspominałam warto jest zaczerpnąć informacji na temat danej rośliny z literatury, internetu czy zapytać o fachową radę w sklepie w którym kupujemy zielonego towarzysza. Warto też nauczyć się obserwacji roślinnego świata. I tu można pokusić się o stwierdzenie, że do roślin należy mieć „oko” niż „rękę”.   Pewne cechy wyglądu zewnętrznego roślin wskazują na odpowiednią pielęgnacje. I tak rośliny o gładkich liściach oraz soczystych pędach charakteryzują się silną transpiracja czyli parowaniem. Takie rośliny będą wymagały sporego podlewania, a także zraszania oraz ocienionego miejsca.

Natomiast kaktusy i sukulenty wymagają bardzo skąpej ilości wody. A dzieje się to tak dlatego, że gromadzą zapasy wody w liściach. Pomaga im w tym pewien rodzaj tkanki, którą wykształciły, zwany tkanką wodną. Stąd liście sukulentów są grube i napęczniałe. Zapewne wszyscy wiemy, że sukulenty najlepiej się czują w miejscach słonecznych. Zawsze mnie to interesowało, a wręcz zachwycało jak rośliny adoptują się do środowiska w którym żyją.  Szczególną uwagę należy zwrócić na rośliny o pstrokatych liściach lub w dosłowne plamy. Plamy  powstają z częściowego lub zupełnego braku chloroplastów zawierającego zielony barwnik. Ten swojego rodzaju „niedobór” jest często  wynikiem celowych zabiegów hodowlanych. Liście są kropkowane, marmurkowate, paskowane, obrzeżone. Taka atrakcyjność jednak wpływa na wrażliwość i często takie rośliny wymagają naszej szczególnej uwagi i pielęgnacji.

W znalezieniu odpowiedniego miejsca na roślinę bardzo istotna jest budowa zewnętrzna tej rośliny. Pokrój naszego zielonego przyjaciela często przesądza o jego umiejscowieniu. Rośliny płożące się wykorzystamy inaczej niż te które mają pokrój krzewu lub drzewa. Ocena i wiedza w jaki sposób roślina będzie się rozrastać pozwoli nam na odpowiednie znalezienie dla niej miejsca. Oczywiście do tego należy dobrać odpowiednią ilość światła oraz pielęgnacje. Właściwa ilość wody oraz nawożenie zapewnią zdrowy wygląd naszej roślinki. A czy warto się tak starać? Tu chyba najlepszą odpowiedzią będzie zadanie kolejnego pytanie: czy warto podnosić jakość naszego życia i zdrowia? Z pewnością tak i ja Wam gwarantuję, że rośliny Wam w tym świetnie pomogą. I stanie się tak, jeśli nawet twierdzicie, że nie macie do nich „ręki”.

PLANTS make people happy